Nowości  Satelity  Sondy  Statki  Stacje  Rakiety  Kosmodromy    
 


Kosmonautyka.pl > Blue Origin pokazuje swój potężny silnik na metan

2017-03-07 Blue Origin pokazuje swój potężny silnik na metan

Firma Blue Origin, za która stoi założyciel Amazona, zaprezentował podstawowy silnik rakietowy BE-4.


Silnik rakietowy BE-4 (grafika: Blue Origin)

Silnik rakietowy BE-4 napędzać ma nowe ciężkie rakiety nośne New Glenn i być może Vulcan. Prace nad silnikiem BE-4 trwały od 2011 roku. Projekt i budowa została opłacona ze środków własnych firmy Blue Origin.


New Glenn ma być większy niż Falcon 9 firmy SpaceX oraz opracowywany Space Launch System (SLS) agencji NASA. Ustępować będzie historycznej rakiecie Saturn V, która zabrała ludzi na Księżyc (grafika: Blue Origin)

Pierwszy stopień nowej rakiety New Glenn ma być składać się z 7 silników BE-4. Stopień ten ma być odzyskiwalny. Po odrzuceniu tego stopnia podczas wznoszenia lądować ma on pionowo na Ziemi za pomocą silników. Takie rozwiązanie ma przełożyć się na niższy koszt - to silniki rakietowe stanową jeden z najdroższych elementów rakiet. W przypadku ich odzyskania i ponownego użycia oszczędza się miliony dolarów.

Drugi stopień rakiety New Glenn napędzany będzie przez 1 silnik BE-4 zoptymalizowany do pracy w próżni. Ten silnik będzie tracony - Blue Origin nie planuje bowiem odzysku tego stopnia rakiety.


Silnik rakietowy BE-4 podczas testów (grafika: Blue Origin)

Paliwo rakietowe tego silnika stanowi ciekły tlen (LOX) i ciekły metan. Pojedyńczy silnik osiąga ciąg 2400 kN.

Rakieta New Glenn ma mieć średnicę 7 metrów. W najciężej konfiguracji rakieta ta ma mieć wysokość 95 metrów i umożliwiać wyniesienie na niską orbitę okołoziemską (LEO) ładunku o masie 40 ton. Pierwszy lot odbyć się do 2020 roku.

W przypadku rakiety Vulcan silniki pierwszego stopnia BE-4 także miałby ulecać odzyskowi i wielokrotnemu użyciu w kolejnych lotach. Rakieta nośna Vulcan opracowaywana jest przez konsorcium United Launch Alliance (ULA) i stanowić następstwo używanych przez nią obecnie rakiet Atlas i Delta. W tym przypadku silniki BE-4 mają jednakże konkurenta - silniki AR1 także amerykańskiej firmy Aerojet Rocketdyne. Zastosowanie przez ULA nowych silników ma uniezależnić ją od silników RD-180, które musi importować z Rosji. Ostateczna decyzja, które silniki zostaną zastosowane w Vulkanie, zapaść ma już wkrótce.

Kosmonautyka.pl na serwisach społecznościowych: