Nowości  Satelity  Sondy  Statki  Stacje  Rakiety  Kosmodromy    
 


Kosmonautyka.pl > Start PW-Sat2 na orbitę pod koniec 2017

2016-10-26 Start PW-Sat2 na orbitę pod koniec 2017

PW-Sat2, czwarty polski sztuczny satelita, zostanie wyniesiony rakietą Falcon 9 firmy SpaceX pod koniec 2017 roku.


Wizualizacja PW-Sat2 na orbicie (grafika: Marcin Świetlik, SKA (CC))

W środę 26 października 2016 roku podpisano kontrakt na wyniesienie satelity. PW-Sat2 jest zatem coraz bliżej stania się 4 polskim satelitą po satelitach PW-Sat (2012), Lem (2013) i Heweliusz (2014).

Start odbędzie się z kosmodromu Vandenberg w Stanach Zjednoczonych na pokładzie rakiety nośnej Falcon 9. Studencki satelita PW-Sat2 trafi na orbitę synchronizowaną słonecznie o wysokości ok. 575 km.


Satelita PW-Sat2 przed rozwinięciem żagla deorbitacyjnego (grafika: Marcin Świetlik, SKA (CC))

Projektowany satelita PW-Sat2 będzie miał kształt prostopadłościanu o wymiarach 10x10x22 cm, wewnątrz którego zostanie zamontowany żagiel deorbitacyjny. Zwinięty kwadratowy żagiel deorbitacyjny o powierzchni 4m2 zmieści się w objętości 270 ml (czyli zajmie 1/4 całego satelity).


Części składowe PW-Sata2 (grafika: Marcin Świetlik, SKA (CC))

Około dwa miesiące po wyniesieniu PW-Sata2 na orbitę żagiel deorbitacyjny zostanie otwarty. Otwarcie żagla zarejestrują dwie kamery, a sygnały z systemu komunikacji będą mogli odbierać radioamatorzy z całego świata. Zwiększy on opór satelity w szczątkowych pozostałościach atmosfery ziemskiej i będzie go hamował obniżając stale orbitę satelity. W konsekwencji spowoduje to spalenie satelity w atmosferze Ziemi w ciągu kilku miesięcy.

Na bokach PW-Sat2 będzie posiadał otwierane panele słoneczne, dzięki którym pozyskiwać będzie energię na przeprowadzenie swoich eksperymentów. Nad pracą całego satelity będzie panował komputer pokładowy.

"Ten projekt ma swoją historię - PW-Sat był tym pierwszym udanym satelitą, teraz kontynuujemy. Takie projekty, jak wystrzelenie satelity, realizują marzenia i pasje naszych studentów. Dzięki nim studenci uczą się pracować projektowo. Stają się dobrze wykwalifikowanymi inżynierami i mają szansę trafiać do ambitnych firm. Serdecznie gratuluję wszystkim uczestnikom i firmom które partycypują w tym projekcie - życzę powodzenia!." - powiedział prof. Janusz Walo, rektor Politechniki Warszawskiej.

"Cóż może być bardziej satysfakcjonujące dla dziekana jak nie informacja, że jego studenci wystrzelą satelitę w kosmos - to jest prawdziwie kosmiczna wiadomość! Jestem z tego bardzo dumny i mam nadzieję, że z czasem będzie więcej i więcej takich satelitów jak PW-Sat z kolejnym, wysokim numerem. Nie ma moim zdaniem lepszej inwestycji niż inwestycja w ludzi. Studenckie Koło Astronautyczne (SKA) to nasza duma i koło stało się uosobieniem myśli wspierania przez wydział tematów związanych z kosmonautyką. To dzięki SKA idea tworzenia uniwersytetu badawczego jest realizowana. Szczerze gratuluję studentom." - powiedział prof. Janusz Frączek, Dziekan Wydziału MEiL.

"Celem projektu jest stworzenie satelity do przetestowania innowacyjnej technologii systemu deorbitacji, pozwalającej skrócić proces usuwania z orbity satelitów po zakończeniu ich misji z ponad 20 lat do zaledwie kilku miesięcy. Dzięki temu przyszłe satelity, po zakończeniu swojej misji, nie będą zamieniały się w sterty niebezpiecznych śmieci i zagrażały np. astronautom na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej." - powiedziała Inna Uwarowa, kierownik projektu.

"Jako reprezentant biura edukacyjnego ESA, które było zaangażowane w budowę i wystrzelenie pierwszego PW-Sata, chciałbym wyrazić satysfakcję, że Politechnika Warszawska nadal buduje satelity. Projekty studenckie w których projektowany i budowany jest sprzęt, zostały zidentyfikowane jako jeden ze strategicznych celów biura edukacyjnego ESA w kontekście rozwoju i wzrostu konkurencyjności przyszłych specjalistów sektora kosmicznego z Europy. Wiedza nabyta w takich projektach daje możliwość znalezienia pracy, założenia i rozwijania firm związanych z kosmosem. Jako reprezentant ESA chciałbym pogratulować grupie PW-Sat2 i Politechnice Warszawskiej tego projektu." - powiedział Sławomir Zdybski z Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).

W ciągu swojej historii ludzkość wystrzeliła w kosmos 6 600 satelitów, z czego na orbicie pozostaje 3 600 szt. ale tylko 1 400 urządzeń jest aktywnych. Odłamki starych urządzeń poruszają się z prędkościami rzędu 28 500 km/h, a kolizja śmiecia kosmicznego z satelitą może wywołać reakcję łańcuchową - trafione urządzenie rozpadnie się na tysiące kawałków, które następnie mogą zderzać się z kolejnymi obiektami. Konsekwencji takiego splotu wydarzeń może być wiele.

"W wielu miejscach na Ziemi jesteśmy uzależnieni od systemów satelitarnych. Brak możliwości skorzystania z systemów obserwacji Ziemi może sparaliżować transport lotniczy czy morski, a tym samym spowodować drastyczne straty finansowe i naukowe. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ok. 2 razy rocznie musi dokonywać specjalnych manewrów w celu uniknięcia potencjalnego zderzenia ze śmieciem kosmicznym. Podobnie jest w przypadku satelitów obserwacyjnych." - powiedział Dominik Roszkowski, wicekoordynator projektu.

Studentów wsparło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które z początkiem 2016 roku przekazało kwotę 180 000 euro na pokrycie kosztów wyniesienia PW-Sata2 na orbitę okołoziemską.

Druga część dofinansowania, przeznaczona na budowę satelity, pochodziła z programu Plan for European Cooperating State, który był pierwszym etapem przygotowań przyłączenia Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Środki na wystrzelenie zostały przekazane w formie zwiększonej składki do Europejskiej Agencji Kosmicznej, która opłacana jest przez Ministerstwo Rozwoju. W połowie 2016 roku Agencja Rozwoju Przemysłu podpisała porozumienie z Politechniką Warszawską dotyczące m.in. wspierania Studenckiego Koła Astronautycznego (SKA), a w szczególności projektu PW-Sat2.

Kosmonautyka.pl na serwisach społecznościowych: