Nowości  Satelity  Sondy  Statki  Stacje  Rakiety  Kosmodromy    
 


Kosmonautyka.pl > Rosetta na kursie kolizyjnym z kometą

2016-09-30 Rosetta na kursie kolizyjnym z kometą

Europejska sonda kosmiczna Rosetta rozbije się o kometę 67P/Czuriumow-Gierasimienko. To zamierzone.


Wizualizacja Rosetty na tle przesłanej przez nią zdjęcia komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko, z która się zderzy (grafika: ESA)

Sonda rozbije się o powierzchnię komety w piątek 30 września o godz. 12.20 czasu polskiego. Rosetta jest bowiem podczas ostatniego, "samobójczego" etapu swojej misji będącym ukoronowaniem 12-letniej przygody w kosmosie, która zaczęła się w marcu 2004 roku.


Kometa 67P/Czuriumow-Gierasimienko widziana przez Rosettę z odległości zaledwie 16 km (grafika: ESA)

Wydarzenie jest transmitowane na żywo przez Europejską Agencję Kosmiczną ESA, która jest twórcą sondy kosmicznej:

Po przebyciu ponad 6 mld km ostatnie 26 miesięcy Rosetta krążyła wokół komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko.


Kometa 67P/Czuriumow-Gierasimienko w całej swojej okazałości (grafika: ESA)

W listopadzie 2014 roku Rosetta uwolniła lądownik Philae, który dokonał lądowania na jej powierzchni. Lądownik wykonać miał i przesłać na Ziemię pierwsze zdjęcia z powierzchni komety, potem zaś wykonać miał badawczy odwiert. Nie wszystko jednak poszło tak, jak założono. Lądownik Philae prawdopodobnie odbił się od powierzchni komety i koziołkował. Po kilkudziesięciu godzinach lądownik zamilkł. Odnaleziono go dopiero na zdjęciu 2 września 2016 roku.


Podsumowanie wideo misji

Podczas zbliżania się Rosetta do powierzchni komety jej instrumenty pokładowe przesyłają zdjęcia oraz dane o strukturze i właściwościach tego ciała niebieskiego.

Dzieki temy naukowcy zrozumieją lepiej jak powstawają komety oraz prześledzą ich emisję gazów oraz pyłów.

Zakończenie misji było nieuchronne, bowiem 67P/Czuriumow-Gierasimienko oddala się od Słońca w kierunku krańców naszego Układu Słonecznego. Wkrótce ze względu na coraz większa odległość sonda kosmiczna nie otrzymywałaby dostatecznej ilości energii do zasilania z paneli słonecznych.

Kosmonautyka.pl na serwisach społecznościowych: