Nowości  Satelity  Sondy  Statki  Stacje  Rakiety  Kosmodromy    
 


Kosmonautyka.pl > Pierwsze zdjęcia radarowe programu Copernicus

2014-04-23 Pierwsze zdjęcia radarowe programu Copernicus

Sztuczny satelita Sentinel-1A Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), wystrzelony 3 kwietnia 2014 roku, przesłał już pierwsze zdjęcia radarowe Ziemi.

Dają one przedsmak tego, jakiej jakości zobrazowania nowa misja dostarczy europejskiemu programowi monitoringu środowiska Copernicus.

Nie przypadkiem więc pierwsze zdjęcie pokazuje Brukselę w Belgii, siedzibę Komisji Europejskiej (KE). Komisja Europejska prowadzi program Copernicus i koordynuje szeroki zakres działań na rzecz poprawy zarządzania środowiskowego oraz w celu ochrony życia. ESA odpowiada za zbudowanie rodziny satelitów Sentinel oraz zapewnienie bieżącego dostępu do danych dla tych usług.

Pierwsze zdjęcie Belgii zostało wykonane 12 kwietnia, zaledwie dzień po zajęciu przez satelitę położenia operacyjnego. Zdjęcie pokazuje możliwości radarowego obrazowania Sentinela-1A.


Bruksela na jednym z pierwszych zdjęć z Sentinela-1A (grafika: ESA)

Od startu z europejskiego kosmodromu w Gujanie Francuskiej, Sentinela-1A przeprowadził skomplikowaną procedurę rozłożenia jego 12-metrowej anteny i dwóch 10-metrowych paneli ogniw słonecznych. Instrumenty satelity przeszły również serię wstępnych testów kontrolnych.

Satelita nie znajduje się jeszcze na orbicie docelowej, ani nie jest skalibrowany pod kątem dostarczania właściwych danych. Te zadania zostaną zrealizowane w czasie tzw. fazy rozruchu technicznego, która potrwa około trzech miesięcy. Ten wstępny zestaw zdjęć ukazuje więc jedynie to, czego można spodziewać się w przyszłości.

Jesteśmy wyjątkowo zadowoleni z pierwszego zestawu zdjęć. Znajdujemy się na razie na bardzo wczesnym etapie działania satelity na orbicie i funkcjonowania segmentu naziemnego. Zdjęcia pokazują jednak wagę danych, jakie ta zaawansowana misja radarowa będzie przesyłała w różnych trybach pracy, a także w jaki sposób kluczowe dane dostarczone do usług programu Copernicus przyniosą korzyść nam wszystkim." - powiedział Volker Liebieg, dyrektor ESA ds. programów obserwacji Ziemi.

Pierwsze zdjęcie zostało wykonane w trybie pasmowym satelity ("strip map"), gdzie szerokość obrazowania wynosiła 80 km. Na biało, w lewej dolnej części zdjęcia, ukazane są wyraźnie gęsto zaludnione, zurbanizowane tereny Brukseli. Antwerpię można zobaczyć w lewej górnej części w kolorach czerwonym i niebieskim, a roślinność na terenach sąsiadujących zobrazowana została barwą zieloną. Arterie wodne i powierzchnie o niskim współczynniku odbicia, takie jak pasy startowe lotnisk, są czarne.

Wśród innych aplikacji, zdjęcia takie jak to będą używane między innymi w planowaniu przestrzennym, monitoringu rolnictwa i wylesiania oraz w zarządzaniu zasobami wodnymi.


Powódź w Namibii (grafika: ESA)

Pierwszy zestaw danych zawiera także zdjęcia terenu Namibii, obecnie zalanego przez wody rzeki Zambezi. Mimo że faza rozruchu satelity dopiero się rozpoczęła, obsługa pracuje z Sentinel-1A tak, jakby ten był w pełni operacyjny i obserwował powódź w ramach typowych działań związanych z klęską żywiołową. Zdjęcia zostały udostępnione w czasie poniżej godziny, licząc od momentu odebrania ich przez stację naziemną.

Zdolność Sentinela-1A do "patrzenia" przez chmury, w czasie deszczu oraz w ciemności czyni go szczególnie przydatnym do monitorowania powodzi i dostarczania zdjęć w sytuacjach kryzysowych. Przykładowo, gdy 13 kwietnia satelita wykonywał zdjęcie Caprivi, nad równiną znajdowała się gruba warstwa chmur.

Kolejne zdjęcie wykonane tego samego dnia przedstawia antarktyczny lodowiec Pine Island. Znajduje się on w stanie "nieodwracalnego cofania się" (deglacjacji).


Lodowce Pine Island i Thwaites (grafika: ESA)

Uważne przyglądanie się lodowcom tego rodzaju jest ważne, gdyż topniejąc uwalniają krę do oceanu.

Następne zdjęcie przedstawia widok północnej części Półwyspu Antarktycznego.


Półwysep Antarktyczny (grafika: ESA)

Prócz tego, że Sentinel-1A monitoruje lodowce jest także gotowy do tworzenia aktualnych map obecności kry na morzu, szczególnie dla coraz ruchliwszych wód Arktyki. Zdjęcia z jego zaawansowanego radaru mogą być używane do łatwego rozróżnienia cienkiego lodu jednorocznego od bardziej niebezpiecznego lodu wieloletniego, co pomoże zapewnić bezpieczną żeglugę na wodach polarnych przez cały rok.

Kosmonautyka.pl na serwisach społecznościowych: