Nowości  Satelity  Sondy  Statki  Stacje  Rakiety  Kosmodromy    
 


Kosmonautyka.pl > 2 pomysły na europejskie CubeSaty badające Księżyc

2018-02-02 2 pomysły na europejskie CubeSaty badające Księżyc

Miniaturowe sondy kosmiczne miałby się zabrać z wokółksiężycowymi misjami nowego amerykańskiego statku kosmicznego Orion.

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) w 2017 roku zapytała europejskie zespoły o pomysły na badanie Książyca za pomocą niskokosztowych, zminiaturyzowanych sond kosmicznych standardu CubeSat - zbudowanych z mierzących 10 cm sześcianów. Teraz wybrała dwa najlepsze pomysły na miniaturowe sondy kosmiczne.

"Pomysł leżący za księżycowym konkursem cubesatowym był dużym wyzwaniem - dotychczas CubeSaty pracowały tylko na orbicie okołoziemskiej. Jednakże w najbliższej dekadzie, wraz z wokółksiężycowymi misjami kapsuły Orion budowanej przez NASA i ESA oraz przy okazji misji komercyjnych, otworzą się możliwości lotu w kierunku Księżyca." - powiedział Roger Walker, dyrektor ds. technologii cubesatowych w ESA.

Spośród wielu zgłoszonych pomysłów wybrano 2 pomysły:

  • Lunar Meteoroid Impact Orbiter (Lumio) - badanie uderzeń meteoroidów w ciemną stronę Księżyca
  • Lunar Volatile and Mineralogy Mapping Orbiter (VMMO) - poszukiwanie lodu wodnego na biegunie Księżyca

Lunar Meteoroid Impact Orbiter, w skrócie Lumio, podczas okrążania ciemnej strony Księżyca ma obserwować nagłe błyski światła towarzyszące uderzeniom meteoroidów w powierzchnię Książyca w trakcie księżycowej nocy.


Wizualizacja detektora uderzeń księżycowych Lumio (grafika: ESA)

To CubeSat złożony z 12 jednostek, zaproponowany przez konsorcjum z Politechniki Mediolańskiej, Politechniki w Delft, EPFL, S[&]T Norway, Leonardo-Finnmeccanica oraz Uniwersytetu Arizony.

Okrążając punkt Lagrange'a, zaawansowana kamera na pokładzie Lumio obserwowałaby uderzenia meteoroidów w ciemną stronę Księżyca. Podobne obserwacje na jasnej stronie Srebrnego Globu są prowadzone z teleskopów naziemnych, jednak nie obejmują one jego niewidocznej z Ziemi strony.

W miejscu, gdzie nie dociera odbite od Ziemi światło słoneczne, mogą zostać zaobserwowane bardzo delikatne rozbłyski. Pozwolą one na lepsze zrozumienie przeszłych i obecnych wzorców ruchu meteoroidów w Układzie Słonecznym. Tego typu obserwacje mogłyby w przyszłości rozwinąć się również w system wczesnego ostrzegania dla osadników księżycowych.

Druga misja, Lunar Volatile and Mineralogy Mapping Orbiter, w skrócie VMMO, miałaby skupić swoją uwagę na znajdującym się w permanentnym cieniu Kraterze Shackleton blisko księżycowego bieguna południowego. Jej zadanie to poszukiwanie za pomocą zminiaturyzowanego lasera lodu wodnego oraz innych gazów lotnych potencjalnie ciekawych dla przyszłych kolonistów, jak również prowadzenie pomiarów promieniowania wokół Księżyca.

Obszar wewnątrz krateru znajduje się w permanentnym cieniu, cu umożliwa kondensacje i zamarzanie cząsteczek wody w tych bardzo zimnych warunkach.

Skanując obszary szerokości 10 metrów VMMO potrzebowałby około 260 dni, aby stworzyć mapę lodu wodnego wewnątrz krateru szerokiego na 20 km. Laserowo sonda przesyłałaby również dużą ilość danych na Ziemię przy pomocy eksperymentu komunikacji optycznej.


Południowy biegun Księżyca (grafika: ESA)

Podczas przelotów nad oświetlonymi rejonami sonda zebrałby także pomiary zasobów księżycowych takich jak np. minerały, zaś w zaciemnionych miejscach monitorowałby dystrybucję lodu i innych gazów lotnych. Pozwoliłoby to na lepsze zrozumienie, jak kondensaty migrują wzdłuż powierzchni Księżyca podczas trwającej dwa tygodnie nocy.

Dodatkowo obecna ma być aparatura mierząca promieniowanie, która stworzyłaby dokładny model środowiska radiacyjnego na potrzeby przyszłych misji bezzałogowych i załogowych.

VMMO jest CubeSatem o standardzie 12U rozwijanym przez MPB Communications Inc, Surrey Space Centre, Uniwersytet Winnipeg oraz Lens R&D.

Kosmonautyka.pl na serwisach społecznościowych: